PANI PERFEKCYJNA

Cześć KOBIETO-MAMO, witam Cię bardzo serdecznie na moim blogu!
Trafiłaś własnie na pierwszy wpis mojego bloga o wdzięcznej nazwie „MAMA na Czasie”. Jako Kobieta i Mama chcę Cię przekonać do tego, że możesz mieć czas na to, na co chcesz. I nie, nie zaniedbasz, przy tym swoich pociech (bez względu na ich ilość :).

Na pierwszy rzut idzie Pani Perfekcyjna. Co mam tutaj na myśli? A no właśnie… Pomyśl i przypomnij sobie: Ile razy zamiast zjeść śniadanie i napić się ciepłej kawy (herbaty, czy co kto woli), Ty biegałaś po mieszkaniu ze ścierką, miotłą, odkurzaczem i nie wiem czym jeszcze?
Po co? Bo chciałaś najpierw zrobić WSZYSTKO inne niż zjeść śniadanie.
Po co? Bo tak trzeba. Bo podłoga ma być czysta. Talerze równo ułożone. Kuchenka czysta.
Wtedy Ty dopiero możesz spokojnie usiąść i zjeść.

Teraz zastanów się nad tym: Co się stanie, gdy usiądziesz razem z dziećmi, mężem, partnerem rano? Zamiast wszystko dookoła sprzątać zjesz z nimi śniadanie i wypijesz gorącą kawę. Pamiętasz jeszcze jak ta kawa smakuje? Jak pachnie?
Okej wróćmy do tego co się stanie? Jeśli sama sobie odpowiedziałaś, że nic to źle myślisz! Stanie się i to dużo! Spędzisz czas z rodziną. Usiądziesz. Porozmawiasz i być może dowiesz się że przyjaciółka córki przeżywa pierwszą miłość (tak to już ten czas!). Kolega syna wczoraj nie chciał się z nim bawić bo wolał innego kolegę.
Z drugiej strony wiesz ile Ci to zajmie? 20 minut? I teraz zastanów się co jest ważniejsze: czy lśniąca zawsze podłoga i czysta kuchenka? Czy budowanie więzi z rodziną? Dbanie o siebie (śniadanie to bardzo ważny element dnia i powinnyśmy je zjeść do godziny po wstaniu z łóżka).

Perfekcjonizm

Nie jest dobry  dla naszych bliskich. Co się dzieje jeśli nagle ktoś poukłada za Ciebie ubrania albo książki? Nie będą leżały tak jak Ty tego chciałaś! W Twojej głowie kłębią się wtedy różne myśli, od „dlaczego nie jest tak jak powiedziałam”, „czy oni nie wiedzą jak to powinno wyglądać” „czy ja naprawdę wszystko muszę zrobić sama, żeby było dobrze?”

Zastanów się teraz. Dlaczego nie przeszkadza Ci to, że ludzie dookoła nie ubierają się tak jak Ty? Ha! trafiłam w czuły punkt! Wiadomą rzeczą jest, że kobiety nie za bardzo lubią widzieć taką samą rzecz u innej kobiety. Chyba, że są to bliźniaczki w wieku 5 lat. Dlaczego, w takim razie nie mogą mieć innej koncepcji na ułożenie książek czy też ubrań? A no tak! Bo to nie u Ciebie w domu. Nie Twoje rzeczy, to niech robią co chcą. U Ciebie ma być: tak i tak. I nie inaczej! Koniec kropka.

Ehh otóż nie, nie musisz tracić czasu na swój perfekcjonizm. To znaczy musisz poświęcić czas, żeby się go pozbyć, ale to inna para kaloszy. Życie nie jest idealne i nie ma idealnych ludzi. Wiem, że trudno jest zgodzić się na pomysł innych osób, decydując do tej pory o wszystkim samemu. Ba trudno będzie zmobilizować swoich bliskich do wzięcia odpowiedzialności za cokolwiek. Skoro to Ty, do tej pory robiłaś wszystko. I wyręczałaś wszystkich we wszystkim, kosztem SWOJEGO czasu.
Rewolucje nawet te domowe wymagają ofiar. Na początek idzie Pani perfekcyjna MAMCIA! Pozbądź się jej jak najszybciej!  Nie mam tu na myśli, żebyś teraz nie sprzątała i żeby dom zaczął się lepić od brudu. Nie! Odpuść, jeden czy dwa talerze, które przeleżą w zlewie do wieczora, nie sprawią że świat się zawali!

Czasami świat może się zawalić właśnie przez to, że nie będziesz miała czasu porozmawiać z dzieckiem. W końcu stwierdzi że Ty MAMO nie masz dla niego czasu nigdy. Kiedy Ty będziesz chciała rozmawiać , to Twoje dziecko może wtedy już nie będzie chciało robić tego z Tobą.

Pani Perfekcyjna mieszkała razem z nami, byłam nią Ja!
Z własnego doświadczenia mówię Ci (piszę raczej) DA SIĘ. Trzeba tylko CHCIEĆ!

10 thoughts on “Pani Perfekcyjna

  1. A ja jeszcze nie jestem Mamcią…. No ale zobaczymy jak to będzie, jak już przyjdzie mi pełnić tę rolę. Jedno co mogę teraz powiedzieć, to , że do perfekcjonizmu naprawdę mi dużo brakuje:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *